logopeda specjalista

Seplenienie u dziecka – kiedy jest etapem rozwoju, a kiedy wadą wymowy?

Twoje dziecko mówi „safa” zamiast „szafa” albo „capka” zamiast „czapka”? Możesz zastanawiać się, czy to normalny etap nauki mówienia, czy już seplenienie, które warto skonsultować z logopedą. Nie każda źle wypowiedziana głoska oznacza wadę wymowy. Dziecko uczy się mówić stopniowo, a trudniejsze dźwięki pojawiają się z czasem. Są jednak sytuacje, których nie warto tłumaczyć wyłącznie wiekiem dziecka. Jak rozpoznać różnicę? Sprawdź artykuł!

Co to jest seplenienie?

Seplenienie, nazywane też sygmatyzmem, dotyczy nieprawidłowej wymowy między innymi takich głosek jak „s”, „z”, „c”, „dz”, „sz”, „ż”, „cz” i „dż”. Problem może również dotyczyć głosek „ś”, „ź”, „ć” i „dź”. Dziecko może zastępować trudną głoskę łatwiejszą albo wymawiać ją w niewłaściwy sposób. To ważna różnica. Przykładowo czterolatek może powiedzieć „safa” zamiast „szafa”, ponieważ głoska „sz” jest dla niego jeszcze za trudna. Zastępuje ją więc znanym sobie „s”. Taka zamiana może pojawiać się podczas naturalnego rozwoju mowy. Inaczej jest wtedy, gdy dziecko podczas mówienia wkłada język między zęby. W takim przypadku nie chodzi tylko o to, że nie potrafi jeszcze powiedzieć danej głoski. Wymawia ją w nieprawidłowy sposób.

Kiedy seplenienie może być naturalnym etapem rozwoju?

Dziecko nie uczy się wszystkich głosek jednocześnie. Najpierw pojawiają się łatwiejsze, a później te, które wymagają dokładniejszych ruchów języka i warg. Dlatego młodsze dziecko może zastępować głoski „sz”, „ż”, „cz” i „dż” łatwiejszymi dźwiękami. Może więc powiedzieć „salik” zamiast „szalik”. Nie zawsze oznacza to wadę wymowy. Ważny jest wiek dziecka, rodzaj głoski oraz sposób, w jaki dziecko ją wypowiada. Samo stwierdzenie „moje dziecko sepleni” nie wystarcza, aby ocenić, czy rozwój mowy przebiega prawidłowo. Nie warto też porównywać dziecka z rodzeństwem lub rówieśnikami. Jedno wcześniej zacznie poprawnie mówić „sz”, inne potrzebuje na to trochę więcej czasu.

Zamiana głoski a jej nieprawidłowa wymowa

Ta różnica jest bardzo ważna. Jeśli dziecko nie potrafi jeszcze powiedzieć „sz” i mówi zamiast niego „s”, zastępuje trudniejszą głoskę łatwiejszą. Taka sytuacja może mieć związek z wiekiem. Jeśli jednak podczas wymawiania „s” dziecko wysuwa język między zęby, mamy do czynienia z innym problemem. Język znajduje się wtedy w niewłaściwym miejscu, a głoska brzmi nieprawidłowo. Dlatego podczas obserwowania mowy dziecka warto nie tylko słuchać, ale też patrzeć na jego usta i język.

Seplenienie międzyzębowe – czy dziecko z niego wyrośnie?

Seplenienie międzyzębowe nie jest prawidłowym etapem rozwoju wymowy. Możesz je zauważyć, gdy podczas mówienia język dziecka pojawia się między górnymi i dolnymi zębami. Czasami rodzice słyszą, że dziecko jest jeszcze małe i z czasem zacznie mówić poprawnie. Przy takim sposobie układania języka nie warto jednak długo czekać. Dziecko powtarza ten sam ruch wiele razy każdego dnia, dlatego niewłaściwy sposób mówienia może się utrwalić. Innym rodzajem problemu jest seplenienie boczne. Powietrze podczas mówienia ucieka wtedy bokiem, przez co głoski brzmią inaczej niż powinny. Jeżeli widzisz język między zębami albo słyszysz wyraźnie zniekształcone głoski, warto umówić dziecko na konsultację. Nie trzeba czekać do wieku szkolnego.

Dlaczego dziecko sepleni?

Seplenienie może mieć różne przyczyny. Dlatego logopeda nie ocenia wyłącznie tego, jak brzmi „s” czy „sz”. Sprawdza również, jak pracują język i wargi oraz jak dziecko oddycha i połyka. Znaczenie może mieć także zgryz, budowa jamy ustnej czy słuch. Jeśli dziecko często ma otwartą buzię, oddycha przez usta albo wysuwa język podczas połykania, warto powiedzieć o tym logopedzie. Takie obserwacje pomagają znaleźć źródło problemu i dobrać odpowiednie ćwiczenia.

Czy warto ćwiczyć seplenienie samodzielnie w domu?

W internecie łatwo znaleźć ćwiczenia na seplenienie. Nie oznacza to jednak, że każde z nich będzie odpowiednie dla Twojego dziecka. Seplenienie może wyglądać różnie i mieć różne przyczyny. Dlatego najlepiej najpierw sprawdzić, na czym dokładnie polega problem. Logopeda oceni, czy dziecko zastępuje głoskę inną, czy wymawia ją w niewłaściwy sposób. Dopiero po takiej ocenie można dobrać ćwiczenia. Jeśli specjalista zaleci pracę w domu, pokaże również rodzicowi, jak wykonywać ją prawidłowo.

Kiedy udać się z dzieckiem do logopedy?

Nie musisz samodzielnie oceniać, czy dziecko „powinno już” poprawnie wymawiać wszystkie głoski. Jeśli coś Cię niepokoi, możesz po prostu umówić konsultację. Szczególnie warto zrobić to wtedy, gdy dziecko wysuwa język między zęby podczas mówienia, wymawia głoski bokiem, mówi bardzo niewyraźnie albo problem utrzymuje się przez dłuższy czas. Wizyta u logopedy nie oznacza od razu długiej terapii. Czasem specjalista stwierdzi, że sposób mówienia jest odpowiedni dla wieku dziecka i wystarczy obserwacja. Innym razem może zalecić ćwiczenia lub dokładniejszą diagnostykę. Wcześniejsza konsultacja pozwala sprawdzić, czy rzeczywiście jest powód do działania. Dzięki temu nie musisz zgadywać ani czekać kilka lat w nadziei, że problem sam minie.

Seplenienie u dziecka – podsumowanie

Nie każda zamiana głosek oznacza wadę wymowy. Dziecko może przez pewien czas mówić „safa” zamiast „szafa”, ponieważ dopiero uczy się trudniejszych dźwięków. Inaczej należy traktować sytuację, gdy język podczas mówienia wchodzi między zęby albo dziecko wymawia głoski w wyraźnie zniekształcony sposób. Takiego problemu nie warto przeczekiwać. Jeśli nie masz pewności, czy seplenienie Twojego dziecka jest jeszcze etapem rozwoju, skonsultuj się z logopedą. Krótka ocena pozwoli ustalić, czy wystarczy obserwacja, czy warto rozpocząć odpowiednią pracę nad wymową.